„Przepraszam, czy możesz wybrać inną czcionkę?” – zadałeś kiedyś to pytanie? A może wciąż należysz do osób, które nie wiedzą, o co właściwie chodzi? Jeżeli tak, spieszymy z wyjaśnieniem. I wbrew pozorom, wcale nie będzie ono tak skomplikowane.

Font czy czcionka?

Jak zawsze z pomocą przychodzi nam słownik PWN. I tak oto, definicja czcionki brzmi:

„Prostopadłościan z odwróconą literą lub znakiem drukarskim, dającymi w druku odbitkę tej litery lub znaku”.

Font zaś, PWN określa jako: „Rodzaj pisma dla komputera lub drukarki”.

Tłumacząc tę teorię na praktykę, czcionka to słowo określająca podstawowy materiał zecerski używany w technice druku wypukłego, np. w drukarni. Metoda ta była szczególnie popularna kilkadziesiąt lat temu. Font zaś, to wszystko to, co widzimy, np. w tym artykule, pisząc coś w Wordzie czy drukując dokument. Ot, proste!

Czy to wstyd, gdy się pomylę?

W środowisku edytorów i osób pracujących z fontem na co dzień (np. grafików) mówi się, że z każdą taką pomyłką, gdzieś na świecie płacze jednorożec. Ale spokojnie! Gdyby tak było, raczej wody na świecie byłoby więcej, niż mniej, jak ma to miejsce teraz.

Tak naprawdę nic się nie stanie, jeżeli zrobicie taki błąd. Natomiast zawsze warto wiedzieć, jak powinno być dobrze. Nigdy też nie wiemy, kiedy taka wiedza będzie mogła nam się przydać, np. żeby nie wywołać w kimś niepotrzebnej złości. W końcu – edytorzy i graficy to też ludzie.

No i warto też uważać. Bo co będzie, gdy się jednak okaże, że te jednorożce rzeczywiście wylewają łzy?

Reklama


Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski