Masz już za sobą keyword research i analizę konkurencji? Wygląda na to, że wszystkie ważne tematy na bloga uwzględniasz już w kalendarzu contentowym? Sprawdź, czy nie zapominasz o źródłach, które masz… pod samym nosem 😊 Poniżej znajdziesz listę 11 pomysłów na to, o czym pisać na blogu. Dopiero zaczynasz przygodę z blogowaniem? Masz więc przed sobą dobry punkt wyjścia – i to niewymagający użycia żadnych narzędzi.

11 źródeł tematów na bloga

 Treści, które już masz

  1. Twoje własne wpisy na blogu. Upewnij się, czy tematy Twoich opublikowanych już wpisów na pewno zostały wyczerpane. Być może znajdą się w nich akapity, którym należy się rozwinięcie. Dotychczasowe tematy możesz też ugryźć z zupełnie innej strony. Przykładowo: jeśli piszesz o najlepszych praktykach w Twoim zawodzie, możesz też stworzyć materiał o największych błędach.
  1. Komentarze pod Twoimi wpisami. Sprawdź, o co pytają czytelnicy w komentarzach pod Twoimi wpisami. Możliwe, że któraś część Twojego artykułu zainteresowała ich bardziej i proszą o rozwinięcie. Może zadają pytania związane ze swoimi problemami?
  1. Twoje własne wykłady, webinary, live’y, podcasty. Stwórz na ich podstawie transkrypcje albo podsumowania, udostępniaj prezentacje, infografiki. Dzięki temu Twoje wystąpienia w wersji tekstowej będą się indeksowały w Google i zwiększały liczbę słów kluczowych, na które wyświetla się Twoja strona. A także trafią do tych, którzy nie mieli czasu na udział w wydarzeniu 😊
  1. Twoja dokumentacja projektów i raporty. Zebrane w nich informacje możesz przekształcić w case studies. Oczywiście pod warunkiem, że uzgodnisz z klientami treść takiego case study i opublikujesz tylko te dane, na które klient się zgodzi.
  1. Twoje know how. Opisz procesy, jakie działają w Twojej firmie. Dzięki temu nie tylko zyskasz temat na wpis na bloga, ale też jasno pokażesz potencjalnym klientom, jak wygląda praca z Tobą. Twórz na tej podstawie checklisty, lifehacki, wskazówki, opisy dobrych praktyk, słowniczki podstawowych w Twojej branży terminów. Pokaż, jak pracujesz „od kuchni”

Wszelkiego rodzaju programy edukacyjne

  1. Programy szkoleń i konferencji. Wydarzenia branżowe to najlepszy sposób, by być na bieżąco z daną dziedziną. Nawet jeśli nie weźmiesz w takim evencie udziału. Zazwyczaj programy spotkań są szczegółowo opisane – w ten sposób mają zachęcać do kupienia biletu. Ty możesz potraktować je jako źródło informacji i przeprowadzić research, biorąc na warsztat tematy powiązane z wystąpieniami – po to, by stworzyć własne treści.
  1. Sylabusy kursów i studiów. Uczelnie udostępniają na stronach poszczególnych kierunków programy studiów, tematy omawiane w ramach konkretnych przedmiotów i bibliografie dla studentów. Przeglądając je, możesz zdobyć informacje o zagadnieniach, które powinni znać absolwenci danego kierunku. Jeśli bloga traktujesz jako sposób na edukowanie swoich odbiorców, możesz usystematyzować swój plan publikacji właśnie na wzór takiego programu studiów.
  1. Tutoriale, przewodniki, instrukcje korzystania z programów i narzędzi (także Twoich własnych, jeśli takie masz). Kiedy sprzedajesz oprogramowanie albo narzędzia, nie możesz pominąć objaśniania, jak działają. Stwórz przewodnik krok po kroku i opublikuj go w całości lub w cyklu.

Źródła drukowane

  1. Nowości wydawnicze i lista lektur obowiązkowych. Zapoznając się z literaturą z konkretnej dziedziny, nie tylko znajdujesz nowe tematy własnych treści. Budujesz też bazę wiarygodnych źródeł, do których możesz się odwoływać w swoich tekstach. W środowisku akademickim żadne szanujące się medium nie przyjmuje artykułów bez bibliografii. Warto się tą regułą kierować też, publikując na blogu. Zwróć uwagę, że możesz też samodzielnie stworzyć listę książek, które w Twojej branży po prostu trzeba przeczytać – i opublikuj ją w swoim medium. Możesz też takie książki regularnie recenzować albo publikować wpisy X rzeczy, które warto zapamiętać po lekturze książki Y.
  1. Prasa branżowa. Czyli najważniejsze tematy, które musisz znać, i to w wersji instant. Wyższością czasopism nad książkami może być – oczywiście wśród wielu innych – to, że są wydawane szybciej. Dzięki temu tematy, które w nich znajdziesz, będą nieco świeższe niż te wprost z książek. Zaletą prasy jest też to, że nie konkuruje bezpośrednio z internetem. Dlatego jeśli publikujesz w magazynach drukowanych, te same teksty możesz udostępnić na swoim blogu – bez obaw o duplikację treści. Pamiętaj jednak, by taką ponowną publikację uzgodnić z wydawcą czasopisma.

Think out of the box

  1. Zastanów się, jakie inne branże można powiązać z Twoją. Czy dzięki wiedzy spoza Twojego „poletka” można udoskonalić Twoje działania? Jakie efekty daje spojrzenie na Twoją pracę z punktu widzenia specjalisty z innej branży? Spróbuj połączyć dwie różne dziedziny i stworzyć na tej podstawie nowy materiał.

 

Reklama


Poradnik: Marketing vs recesja
Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski